Nie tylko Nigella

sobota, 26 września 2009

Magazyn "Country Living" ("Życie na wsi") wydał w tym roku książkę, pt. "Simple Country Wisdom", co można przetłumaczyć jako "Proste wiejskie mądrości ". W książce można znaleźć kilkaset rad pomocnych  (być może) w codziennych czynnościach:  od zorganizowania kuchni, przez rady kulinarne a na pracach ogrodniczych skończywszy. Książka nawiązuje tym samym do starodawnych wiejskich kalendarzy, na których kartkach widniała nie tylko aktualna data, ale także szereg praktycznych rad pomagających w życiu w gospodarstwie.
"Proste, wiejskie mądrości" napisała Susan Waggoner, która pochodzi ze stanu Iowa i zna życie na wsi od podszewki. Pani Waggoner nie jest literacką nowicjuszką bo wydala już do tej pory szereg książek kulinarnych a także ma za  sobą (udane) próby powieściowe. Poniżej kilka rad znalezionych w książce. Wybrałem te, dotyczące chleba wierząc, że własnie one zainteresują najbardziej.

Najczęstszy błąd jaki  popełnia się przy pieczeniu chleba ma miejsce podczas zagniatania. Łatwo wtedy uznać, że ciasto jest zbyt klejące i dodając mąke aby to poprawić, powoduje się, że ciasto  staje  się ciężkie jak ołów.  Przekonałam się o tym na własnej skórze wiele  razy, by w końcu nauczyć się powstrzymywać impuls dodawania mąki. Cierpliwe zagniatanie likwiduje w końcu lepkość ciasta, ale trzeba na to poświęcić trochę czasu.


Jeśli chcecie upiec chleb o ładnej, chrupiącej skórce, spróbujcie  dać mniej drożdży co spowolni proces wyrastania ciasta. Zasada jaka tym rządzi to: zmniejszenie ilości drożdży o połowę dwukrotnie wydłuża czas wyrastania ciasta.


Aby chleb był upieczony równomiernie, trzeba go przekręcać w piekarniku podczas pieczenia.


Niełatwo jest ustalić moment w którym uznamy, że chleb można już wyjąć z piekarnika, zwlaszcza, że chleb chlebowi nierówny. Oczywiście nie jest to problem dla  osób z doświadczeniem, ale początkujący powinni zaopatrzyć się w termometr, którym mogą zmierzyć temperaturę wewnątrz chleba. Chleb, który chcemy aby był wewnątrz bardziej wilgotny powinien zanotować na termometrze temperaturę ok. 80
°C a chleb, który ma być chrupiący ok. 95°C.


Aby skórka była błyszcąca i chrupiąca, należy spryskiwać chleb wodą (za pomocą spryskiwacza do kwiatów) wiele razy podczas pieczenia. Mniej więcej  co 10-15 min.


Zawsze trzeba studzić chleb na kratce, dzięki czemu jego spód staje się chrupiący. Nie próbujcie też kroić chleba zanim nie wystygnie. Dopiero gdy będzie lekko ciepły, trzeba niezwłocznie odkroić kromkę, posmarować ją masłem lub położyć na niej plasterek czedaru i natychmiast zjeść. To najlepszy sposób aby móc  zbliżyć się do stanu zwanego nirwaną.